Na naszą kolejną, dwudniową wycieczkę po kraju wyruszyliśmy wcześnie rano 30 września. Zwiedzanie „Szlaku Tatarskiego” rozpoczęliśmy od stolicy Podlasia – Białegostoku, gdzie żyje najwięcej Tatarów. Tam zwiedziliśmy barokowy Zespół Parkowo-Pałacowy Branickich, kościół farny z jego najstarszą częścią, w podziemiach której pochowana jest Izabela Branicka, ratusz oraz sobór św. Mikołaja Cudotwórcy.
Białystok położony jest w północno-wschodniej części Niziny Mazowiecko-Podlaskiej nad rzeką Białą, lewym dopływem Supraśli. Nazwa pochodzi od stoku rzeki – „Biały Stok”. Swój rozkwit Białystok zawdzięcza Janowi Klemensowi Branickiemu, który w XVIII wieku przebudował niewielki barokowy pałac, tworząc jedną z najciekawszych rezydencji magnackich, zwaną Podlaskim Wersalem. Historyczne centrum stanowi XVIII-wieczny, trójkątny Rynek Kościuszki, w środku którego usytuowany jest barokowy ratusz z wieżą zegarową.
Po obiedzie wyruszyliśmy do Supraśla, miasteczka położonego nad rzeką Supraślą, które dzięki wspaniałemu mikroklimatowi jest jednym z nielicznych uzdrowisk w tych okolicach. Najcenniejszym zabytkiem miasta jest Monaster – prawosławny klasztor męski Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Jana Teologa , przy którym znajduje się Dom Pielgrzyma, gdzie zatrzymaliśmy się na nocleg. Po miło spędzonym wieczorze przy śpiewie i tańcach, następnego dnia po śniadaniu zwiedzaliśmy klasztor, muzeum ikon znajdujące się na terenie Monasteru w dawnym Pałacu Archimandrytów, prawosławną cerkiew św. Jana, oraz cerkiew Zwiastowania Najświętszej Bogurodzicy. Pomiędzy klasztorem i rzeką Supraślą znajduje się krzyż i tablica pamiątkowa. Legenda głosi, że mnisi z Gródka, po kilkudniowych modłach puścili z biegiem rzeki Supraśl drewniany krzyż z relikwiami, prosząc Bożą Opatrzność, aby zatrzymał się on w miejscu, które będzie najlepiej nadawało się na klasztor.
W Supraślu znajdują się także inne ciekawe miejsca warte zobaczenia, jak np. secesyjny pałac Bucholtzów (obecnie siedziba Liceum Plastycznego), Dwór Zacherta, zespół fabryczny Jansena, drewniany Dom Ogrodnika z przełomu XVIII/XIX wieku.
W okresie prawosławnej Wielkanocy w monastyrze odbywa się Międzynarodowy Festiwal Dzwonów Cerkiewnych. W Supraślu nagrywane były niektóre sceny do filmu „U Pana Boga za miedzą”, a także do serialu TVP „Blondynka”. Tutaj także znajduje się siedziba Teatru Wierszalin założonego w 1991 r. przez Piotra Tomaszuka.
Kolejnym etapem naszej wycieczki były Kruszyniany. Mijając po drodze miasteczko Krynki, przejechaliśmy dwukrotnie (licząc ulice) przez sześcioboczny rynek (plac gwiaździsty) z którego promieniście wybiega dwanaście ulic. Jest to jedyny taki rynek w Polsce. W związku z rozwijającym się przemysłem włókienniczym i garbarskim, na początku XX wieku 90% mieszkańców stanowili Żydzi. W Krynkach działało kilkanaście chederów (podstawowych szkół religijnych) i jedna jesziwa (szkoła średnia). Krynki znane są w regionie z produkcji wody mineralnej.
Po dotarciu do Kruszynian spotkaliśmy się z opiekunem meczetu muzułmańskiego – Dżamilem, który zaprosił nas do środka swojej świątyni i bardzo ciekawie i dowcipnie opowiadał o zwyczajach i religii muzułmańskiej.
W 1980 w Kruszynianach zamieszkiwało 289 osób, z tego 33 wyznania muzułmańskiego, reszta wyznania prawosławnego (we wsi funkcjonuje parafia prawosławna) i katolickiego. Do dzisiaj mieszka tutaj niewielka mniejszość tatarska. Niedaleko meczetu znajduje się cmentarz tatarski – mizar. Teren mizaru jest otoczony kamiennym murem. Najstarszy nagrobek o czytelnej inskrypcji pochodzi z 1699 roku, napisy na starszych są zatarte. Znajdują się tu również bogato zdobione kamienne nagrobki z XIX wieku mające formę ostrosłupów, kolumn lub szlifowanych płyt.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w niepowtarzalnym ogrodzie leśnym Silvarium znajdującym się w Poczopku (Nadleśnictwo Krynki), w sercu Puszczy Knyszyńskiej. Na powierzchni niespełna 15 ha można znaleźć wszystko, co w naszej, leśnej przyrodzie najpiękniejsze. Lasotwórcze gatunki drzew, krzewy i rośliny zielne zgromadzono wzdłuż jedynej w swoim rodzaju Ziołowej Tryby. Zebrano tu, oraz opisano wszystkie zioła wykorzystywane od wieków w medycynie ludowej. W tym dziwnym ogrodzie podziwialiśmy unikalny na skalę europejską, fenologiczny poromierz (słoneczny zegar) wskazujący nie tylko godziny ale i pory roku. Dochodząc do leśnej chaty, zwiedziliśmy ciekawie zaaranżowane mini muzeum historyczno-leśne oraz park megalitów. Nie udało się nam niestety spotkać żubrów, które przy odrobinie szczęścia podobno można tutaj zobaczyć.
Po powrocie do Supraśla zatrzymaliśmy się na obiedzie. Część naszej grupy postanowiła spróbować regionalnych przysmaków podlaskich, a wycieczkowicze ciekawi tatarskich smaków degustowali je w restauracji tatarskiej, która była wykorzystywana w serii filmowej „U Pana Boga w ogródku” jako komisariat policji z Królowego Mostu.
Przez dwa dni pobytu na Podlasiu towarzyszyła nam piękna, słoneczna pogoda a niezwykle urokliwe okolice urzekły wszystkich. Do Pasłęka wróciliśmy 1 października o północy bardzo zadowoleni.
Karolina Majcher, Helena Mendelewska.
Zadanie współfinansowane ze środków uzyskanych w ramach realizacji Zadania Publicznego zleconego przez Burmistrza Pasłęka.