Szanowni Państwo,
Serdecznie dziękuję Państwu w imieniu własnym i całej mojej rodziny za ogromną serdeczność okazaną przez Państwa przy pożegnaniu naszej Mamy, Apolonii Borzoskowskiej-Kundro.
Ciepło i współczucie, którego doświadczyliśmy z Państwa strony a w szczególności ze strony zespołu Perełki, pozwoliły nam łatwiej przeżyć ciężkie chwile.
Pożegnanie naszej Mamy przez Panie i Panów z Uniwersytetu było do dobre, ciepłe i wzruszające.
Dzięki Państwu nie byliśmy sami.
Ten wieczór z Mamą i Państwem na zawsze zostanie naszej pamięci.
Ogromne wyrazy wdzięczności składam również na ręce pani Ewy Majchrzyk.
Stała się nam w ciągu ostatniego roku, gdy opiekowała się Mamą w Jej najtrudniejszych chwilach, równie bliska, jak siostra,.
Nikt z nas nie zrobił tyle dobrego, nie dołożył tylu starań i poświęcenia, nie okazał tyle serca połączonego z wiedzą, inteligencją, spostrzegawczością i współczuciem, co Pani Ewa właśnie.
Za wszystko to, chylimy przed Nią czoła i jesteśmy Jej serdecznymi dłużnikami.
Łączę wyrazy szacunku i wdzięczności.
Andrzej Kundro z Rodziną