Dzień Seniora w Zespole Szkół

W dniu 13.11.2025 r. na zaproszenie Dyrekcji Zespołu Szkół, mieliśmy ogromną przyjemność uczestniczenia w Obchodach Dnia Seniora. Powitała nas Pani Dyrektor Joanna Majewska i Wicedyrektor Pan Tomasz Rozenbajgier.
Temat przewodni spotkania to „Nasze ulubione przedmioty i przyjaźnie”
Młodzież z klas pierwszych pod opieką Pani Anny Żołądek przygotowała część artystyczną o seniorach i dla seniorów. Troszkę na poważnie, a troszkę z humorem. Na prośbę młodzieży obecni seniorzy napisali rady jakie mogą dać młodym ludziom, które zostały odczytane. „Dbaj o siebie, idź naprzód, nie oglądaj się za siebie, pielęgnuj przyjaźnie, wierz w siebie”. Hania Olszak przeczytała okolicznościowy wierszyk „Kto to jest senior”

O swoich latach szkolnych opowiedział Pan Tomasz Rozenbajgier wypominając przedmioty, które lubił najbardziej, historia, biologia, język rosyjski i nauczycieli dzięki którym sam teraz jest nauczycielem. wspominał m.in M. Bojewskiego, I. Adamczyk, K. Panimasz.
Pani Dyrektor Joanna Majewska również podzieliła się wspomnieniami. Jej najbardziej ulubionym przedmiotem była matematyka, a nauczycielką która wspomina i zawsze podziwiała była T, Pierchorowicz.
Swoimi wspomnieniami podzieliły się również nasze koleżanki A. Pudłowska opowiadając o swoich czasach nauki w budynku Liceum Ogólnokształcącego, który dziś wygląda zupełnie inaczej niż w latach 70-tych. Opowiadała o kąciku muzycznym, wspominając Pana J. Wątorskiego, jak również język niemiecki i Pana Pągowskiego.
Maria Mikołajczyk opowiedziała o swoich latach szkolnych, tych z dzieciństwa. Dzięki swojej babci, która zakorzeniła w niej miłość do ojczyzny jej najbardziej ulubionym przedmiotem były język polski i historia, a pisanie wypracowań i recytacja wierszy sprawiało jej najwięcej przyjemności i pozwalało wygrywać różne konkursy. Chociaż minęło wiele lat to w pamięci najbardziej zachował się Pan Wilk.
Wspomnieniami podzieliła się również koleżanka Teresa Soroka, której ulubionym przedmiotem był język niemiecki i nauczyciele Pana G. Małuch i Pan Mańko. Tereska wspomniała, że młodzież do szkoły chodziła w mundurkach i obowiązywał zakaz malowania się.
Ze wszystkich wspomnień wynika, że najbardziej pamięta się tych nauczycieli, którzy byli wymagający, bo to czego nauczyli się, procentowało na lata późniejsze. A jeśli chodzi o przyjaźnie, to niektóre z nich przetrwały próbę czasu i trwają do dziś.
Na zakończenie Pani Prezes H. Mendelewska, również podzieliła się swoimi wspomnieniami, że obecny budynek to była też jej szkoła od 1-szej klasy podstawowej do 11-tej klasy maturalnej. W imieniu seniorów bardzo serdecznie podziękowała organizatorom za zaproszenie, za to że rokrocznie od wielu już lat goszczą nas seniorów u siebie, młodzieży za pięknie przygotowany program, a słuchaczom za przybycie.