Tematem ostatniego, czwartkowego wykładu dr Ireny Sorokosz było kłamstwo, jego przyczyny i powody. Kłamstwo to świadome i celowe wprowadzenie drugiej osoby w błąd. Przeciętny człowiek mija się z prawdą przynajmniej dwa razy dziennie. I choć mówi się, że kłamstwo ma krótkie nogi to nie przeszkadza nam to używać go często. Kłamstwo zawsze jest niebezpieczne – i to nie tylko dlatego, że prawda może wyjść na jaw, a my stracimy twarz, ale również dlatego, ze podkopuje zaufanie, niszczy relacje i oddala ludzi od siebie.
Niektórzy kłamią patrząc rozmówcy w oczy z rozbrajającą szczerością, inni przybierają marsową minę albo za wszelką cenę unikają kontaktu wzrokowego. Zdarza się, że kłamiący przybiera postawę obronną krzyżując ręce na piersi.
Niemówienie prawdy – to najbardziej intuicyjne określenie kłamstwa. Niemówienie prawdy, czyli przedstawianie rzeczywistości niezgodnej ze stanem faktycznym, niezgodnej ze sposobem postrzegania i wiedzą o otaczającym świecie.
Najczęstszymi objawami podczas mówienia nieprawdy są pocące się ręce, przyspieszony oddech, jąkanie, nerwowa gestykulacja czy uciekanie wzrokiem. Są jednak osoby, które te objawy potrafią opanować, wtedy trudno stwierdzić, kiedy mówią nieprawdę.
Najczęstsze przyczyny kłamstwa to strach przed zranieniem siebie, konfliktem, zranieniem kogoś, przed odrzuceniem, oraz porażką.
Kłamiemy zwykle po to, aby coś osiągnąć. Małe dziecko boi się spać przy wyłączonym świetle, więc mówi rodzicom, że boli je brzuch, bo chce spać razem z nimi. Robi to intuicyjnie, nieświadomie. Dorośli mijają się z prawdą dla korzyści finansowych, kiedy się wstydzą, albo za wszelką cenę chcą ukryć swoje niedoskonałości przed innymi. Jeśli kłamstw jest zbyt wiele, to łatwo się w nich pogubić.
Przeważnie kłamiemy ze strachu, różnica polega tylko na tym, czego się boimy. Jeśli poradzimy sobie ze strachem, potrzeba kłamstwa przestanie istnieć, choć założenie że uda nam się przez całe życie być całkowicie szczerym w każdej sytuacji jest raczej mało prawdopodobne do spełnienia, to do takiego ideału warto dążyć.
Drugą część spotkania poprowadziła mgr Lidia Kęska. Były to warsztaty muzyczno-ruchowe, podczas których uczestniczki odtwarzały układy taneczne, mające na celu poprawę koncentracji, spostrzegawczości, koordynacji i zapamiętywania oraz lepszego samopoczucia i sprawności fizycznych.
Zdjęcia w galerii